środa, 21 lutego 2018. Imieniny Eleonory, Lenki, Kiejstuta

Adrian chce być samodzielny

2018-02-11 10:00:00 (ost. akt: 2018-02-10 22:02:25)

— Adrianek jest fajny, wszyscy w szkole go zaakceptowali i traktują jak normalne, zdrowe dziecko. Jest naprawdę lubiany. Kiedy dzieci widzą, że wchodzimy do szkoły od razu do nas biegną i pomagają — mówi Ruslana Węgierska.

Adrian Węgierski urodził się 4 września 2009 r. Chłopiec przeszedł operację przepukliny oponowo-rdzeniowej z rozpoznanym wodogłowiem. Ma niedowład kończyn dolnych, wadę wzroku i pęcherz neurogenny.

Operacyjnie założono mu pompę, która odprowadza nadmiar płynu mózgowo- rdzeniowego do żołądka. Każdy uraz może mieć trudne do przewidzenia skutki, dlatego Adrian wymaga stałego nadzoru i pomocy osoby dorosłej.

W Szpitalu Dziecięcym w Olsztynie został poddany operacji usunięcia przykurczów obu stawów kolanowych. Chłopiec porusza się na wózku inwalidzkim, z uwagi na schorzenia używa pieluchomajtek. Posiada orzeczenie o potrzebie kształcenia specjalnego, wydane z uwagi na niepełnosprawność ruchową. Ma nauczanie indywidualne na terenie szkoły.

Pod opieką Fundacji ,,Przyszłość dla Dzieci" Adrianek znajduje się już od 2009 roku.

— Po porodzie leżeliśmy jeszcze pół roku w szpitalu. Początkowo próbowałam szukać pomocy w Fundacji ,,Polsatu", niestety nie otrzymałam od nich żadnej odpowiedzi. Wzięłam wszystkie dokumenty i pojechałam do Fundacji ,,Przyszłość dla Dzieci", do której zostaliśmy przyjęci ,,od ręki".

Swojej decyzji nie żałuję. Jesteśmy bardzo zadowoleni. Jeżeli czegoś potrzebuję bądź nie wiem, dzwonię i pytam. Nie mamy żadnego problemu z uzyskaniem pomocy ze strony fundacji — zapewnia mama chłopca Ruslana Węgierska.

— Adrianek jest fajny, wszyscy w szkole go zaakceptowali i traktują jak normalne, zdrowe dziecko. Wszyscy go lubią, nikt nie dokucza, są wyrozumiali. Kiedy dzieci widzą, że wchodzimy do szkoły od razu do nas biegną i pomagają — mówi Ruslana Węgierska.

W domu Adrian najbardziej lubi grać na xboksie i oglądać programy rosyjskie. — To spokojne, uśmiechnięte dziecko. Potrafi mówić w trzech językach: polskim, rosyjskim i ukraińskim. Wieczory najczęściej spędzamy na rehabilitacji— zaznacza mama Adrianka. Chłopiec raz w roku wyjeżdża na turnus rehabilitacyjny do Głogowa.

— Rehabilitacja jest bardzo ważna. Dzięki niej Adrian nie ma przykurczów. Coraz lepiej radzi sobie z codziennymi trudnościami. Raczkuje z łóżka do pokoju, sam siada na wózek, samodzielnie robi kanapki. Widać, że zależy mu na wykonywaniu prostych czynności — podkreśla Ruslana Węgierska.

Adrian jest pod stałą opieką wielu specjalistów m.in. poradni ortopedycznej, neurologicznej, kardiologicznej i nefrologicznej. Największe koszty, które ponoszą rodzice, to zakup leków, pieluchomajtek oraz dojazd do specjalistów i zakupy sprzętu rehabilitacyjnego.

— Rok temu synek dostał wózek inwalidzki. Niestety, szybko rośnie i lada moment będziemy musieli kupić kolejny. Koszt sprzętu to ok. 12 tys. zł — mówi mama chłopca.

Przekaż swoje wsparcie

Pomóc może nawet najdrobniejsza kwota
21 1240 1590 1111 0010 2531 7517
z dopiskiem Adrian Węgierski.

zl

Podziel się informacją: Pochwal się tym, co robisz. Pochwal innych. Napisz, co Cię denerwuje. Po prostu stwórz swoją stronę na naszym serwisie. To bardzo proste. Swoją stronę założysz klikając " Tutaj ". Szczegółowe informacje o tym czym jest profil i jak go stworzyć: kliknij
Problem z założeniem profilu? Potrzebujesz porady, jak napisać tekst? Napisz do mnie. Pomogę: Igor Hrywna
Polub nas na Facebooku:

Zobacz także

Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

Zagraj w GRY.wm.pl

  • Goodgame Empire
  • Goodgame Big Farm
  • Goodgame Poker
  • Shadow Kings - The Dark Ages